As always, the Polish version of this English post #398E with its item #H2 is already published in the language of Poland as post #398 available right below of this English post #398E (Jak zawsze, polskojęzyczna wersja tego angielskiego wpisu #398E z jego punktem #H2 jest już opublikowana jako polski wpis #398 dostępny tuż poniżej tego angielskiego #398E) The summary of item #H2 from this my report in the form of blog #398E and from the web page named "love.htm". These present a brief episode in the life of a single individual and the events that unfolded at that time - specifically during World War II. It was then that the Allies botched the bombing of the Nazi rocket centre at Peenemünde. Instead of striking only the facilities where V2 rockets were manufactured and refined, they dropped the bulk of their bombs on the barracks of a labour camp housing, among others, Polish "Prisoners Of War" (POW). A hailstorm of bombs unleashed absolute hell upon the camp. Out o...
#398: Wincenty Pająk (tj. mój ojciec) często nam opowiadał jak przeżył druzgoczące bombardowanie obozu pracy POW z niemieckiego Peenemünde atakującego Londyn rakietami V2 - zaś to jego przeżycie filozoficznie skompletowało mi najważniejszych "3 świadków", którzy potwierdzili, że istnienie losu i życiowego przeznaczenia jest "absolutną prawdą"
Jak zawsze, ten polski blog #398 z jego punktem #H2 jest opublikowany powyżej jako angielski wpis #398E dostępny tuż powyżej tego polskiego #398 (As always, this Polish blog #398 with its item #H2 is published in the language of England as post #398E available right above this Polish post #398) Podsumowanie punktu #H2 z tego raportu w formie bloga #398, oraz ze strony internetowej "love_pl.htm". Te prezentują krótki fragment życia pojedyńczej osoby i zaszłe wówczas zdarzenia. Zaszły one podczas drugiej wojny światowej. To wtedy Alianci spartaczyli bombardowanie hitlerowskiego centrum rakietowego w Peenemünde. Gro bomb zrzucili tam na baraki obozu pracy z polskimi więźniami wojennymi - zamiast na budynki fabrykujące rakiety V2 i je udoskonalające. Liczne jak gradobicie bomby rozpętały w owym obozie istne piekło. Z kilkuset więźniów bombardowanie przeżył jedynie Wincenty Pająk (tj. mój ojciec). Jako twórca filozofii Totalizm zdarzenie to przeanalizowałem w kontekście historycz...