Skip to main content

Posts

Showing posts from January, 2026

#390E: I need a vacation and I am starting it now, even though I know it's the worst time to take it

Jak zawsze, polskojęzyczna wersja tego angielskiego wpisu #390E z jego punktem #V4 jest też opublikowana jako polski wpis #390 dostępny tuż poniżej tego angielskiego #390E (As always, the Polish version of this English post #390E with its item #V4 is also published in the language of Poland as post #390 available right below this English post #390E) #V4 and blog #390E. I need a vacation and I am starting it now, even though I know it's the worst time to take it:        I know what my readers will think when they read here that after finishing publishing the English-language version of the below post #389E to the blogs of totalizm on January 1, 2026, I have now decided to take a one-month vacation starting from the last week of January this year. After all, I am in the midst of receiving a whole avalanche of divine inspirations, the writing down and publishing of which would perhaps stop the current march of all humanity towards the edge of the abyss. Meanwh...

#390: Potrzebuję wakacji i właśnie je zaczynam, choć wiem iż jest to najmniej odpowiedni czas na ich odbywanie

As always, I translated this Polish version of the blog #390 into English and publish it above as post #390E. (Jak zawsze, tę polską wersję niniejszego bloga #390 przetłumaczyłem już na angielski i opublikowałem ją powyżej jako wpis #390E.) #V4 i blog #390. Potrzebuję wakacji i właśnie je zaczynam, choć wiem iż jest to najmniej odpowiedni czas na ich odbywanie        Wiem co moi czytelnicy pomyślą, kiedy tu wyczytają, że po zakończeniu publikowania w dniu 1 stycznia 2026 roku angielskojęzycznej wersji poniższego wpisu #389 do blogów totalizmu, obecnie zdecydowałem się wybrać odbycie jednomiesięcznych wakacji począwszy od ostatniego tygodnia stycznia b.r. Wszakże jestem właśnie w środku otrzymywania całej lawiny boskich inspiracji, spisanie i opublikowanie których być może zatrzymałoby obecny marsz całej ludzkości ku krawędzi przepaści. Tymczasem podczas wakacji typowo NIE mam dostępu do internetu dzięki któremu mógłbym rozwijać owe inspiracje. Co najwyżej z...